Letni mix kolorów, owocowo kolorowo ciąg dalszy. Dziś pokazujemy kilka odcieni o bardzo soczystym brzmieniu : co powiecie o kolorze arbuzowym albo malinowym? Albo pomidorowym? Pyszne prawda….
A brzoskwiniowy? Bliżej mu do morelowego czy pomarańczowego? Smaki i kolory lata niech trwają, aż oczy się śmieją i ślinka cieknie. Malinowy w parze z białym kojarzy mi się wyłącznie z pysznym deserem z bitą śmietaną. A nasycony ciepły czerwony z białym to pyszna mozarella z pomidorami. Niech żyje lato, pomidory malinowe nigdy nie smakują lepiej. Wszystkie zaprezentowane stylizacje oczywiście mieszczą się w klasycznym biznesowym dress code, bo lato kocha kolory.